czesc! Mam przyjaciółkę i co roku wymieniamy się prezentami urodzinowymi w dniu naszych urodzin. Kiedy zbliżają się jej urodziny, zazwyczaj mówi mi, jaki prezent chciałaby otrzymać, a ja spełniam jej życzenie. Kilka dni temu obchodziła urodziny. Tego dnia zapytałam ją, czy w tym roku również chciałaby ode mnie prezent. Odpowiedziała jednym słowem: „nie”. To było jak policzek wymierzony prosto w twarz. Poczułam się smutna i zraniona. Myślę, że to może być zły znak dla naszej przyjaźni. Po prostu chciałam tutaj napisać kilka słów, żeby wyrzucić z siebie te myśli.”
5 responses to “Moje przemyślenia”
Gdy odpowiedziała, że nie, zapytałem ją, czy znudziły jej się już moje prezenty. Nie odpowiedziała. Od jakiegoś czasu czułem, że jest ode mnie daleka i jej odpowiedź dała mi to jasno do zrozumienia.
Jest więcej możliwości. Pomyśl o nich. Może nie chce, bo niczego nie potrzebuje? Może z jakiegoś powodu źle Cię zrozumiała albo zdarzyła się któraś ze stu innych rzeczy, które przeszkadzają czasem się dogadać.
Jak to się wydarzyło? Czy coś ostatnio było nie tak?
To smutne, że ludzie tak łatwo się od nas odsuwają…
Ale że jak, zawsze chciała a w tym roku nagle nie?